Bloog Wirtualna Polska
Są 1 273 033 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zostaw po sobie ślad.....będzie mi miło. “Fotografując staraj się pokazać to czego bez ciebie, nikt by nie zobaczył.” - Robert Bresson

Zdjęcia w galeriach.


Szrek - jako ciasto.

poniedziałek, 17 września 2012 1:44

DSC02408.JPG

 

W mojej kuchni wieczorem starym małym aparatem zdjęcia bardzo źle wychodzą - ładowały się akurat baterie więc wyszły jak wyszły .........kiedyś może je zmienię przy następnej okazji robienia tego ciasta. Jadłam go niedawno u znajomych osób - spisałam przepis i sama zrobiłam. Mnie ono wyszło nie całe 30.00 zł ale produkty były kupowane u nas w sklepie niedaleko domu a tam jest drożej niż gdzie indziej. Piekłam na blaszce 40 * 25 a potrzebne są składniki: na biszkopt zużyłam 6 jajek , tyle samo łyżek mąki i tyle samo łyżek cukru pudru - dodając łyżeczkę proszku do pieczenia ..........zresztą każdy z nas ma swój własny przepis i z pewnością wie jak się piecze to ciasto.

 

DSC02409.JPG


Potrzebne nam jest :

 - 5 bananów 

 - Kubuś - zielone banany i kiwi 

 - trzy budynie śmietankowe bez cukru

 - trzy galaretki agrestowe

 - 1/2 litra śmietany 30 % do ubicia

 

 

 DSC02413.JPG

 

page.jpg 

 

Kiedy biszkopt już jest upieczony i wyciągnięty z piekarnika kładziemy na nim banany tak by był całkowicie przykryty .Potem musimy ugotować budyń wiec Kubusia wlewamy do garnka a do innego naczynia wlewamy pół litra wody. Do tej wody wsypujemy budynie i dokładnie mieszamy a gdy Kubuś się zagotuje wlewamy do niego budyń i mieszamy a na końcu wsypujemy galaretki. Taki zielony budyń jeszcze gorący wlewamy na banany i po ostygnięciu wkładamy do lodówki. Pozostało nam tylko ubić śmietanę na sztywno i położyć na galaretkę - dekorować można do woli czym kto chce. jest naprawdę bardzo smaczne .......zachęcam do wypróbowania.

 

 

 DSC02414.JPG

 

DSC02417.JPG

 

GARNEK.PL                YOUTUBE              FACEBOOK.M                 SAMO ŻYCIE         SLAJDZIK

 


Podziel się

komentarze (8) | dodaj komentarz

Sałatka z łososiem.

poniedziałek, 20 lutego 2012 16:15

 

No tak jak nie tak to siak ...... znowu kilka godzin nie mogłam dostać się na pocztę nie mówiąc o blogu no i dzisiaj na dodatek stracił się internet - przeskanowałam całą zawartość kompa i ani jednego wirusa u góry był na dole nie - tak się zastanawiam co jest tego przyczyną bo to już nie pierwszy raz jakaś przyczyna musi być trzeba system chyba przeinstalować znowu. Dzisiaj syn mi powiedział , że będziemy mniej płacić niż do tej pory i internet będzie szybszy - do trzech miesięcy maja położyć światłowody  , zmienić ruter i coś tam jeszcze a przesył ma być 25 M  - to będzie super. Ale wracamy do sałatki , którą bardzo lubię i w sumie często robię bo nie wymaga wiele czasu do przygotowania.

 

 

Jedną główkę sałaty lodowej kroimy lub łamiemy jak kto woli - jedna czerwona papryka - kroimy na cienkie plasterki i małe kawałeczki - do tego zielony ogórek pokrojony na kostkę . Zawsze daję czarne oliwki ale tym razem zastąpiłam je zielonymi bo tylko takie były w domu , kroimy oliwkę na 4 części i wrzucamy do sałatki. Ziarenka słonecznika i dyni podsmażamy na suchej teflonowej patelni do lekko brązowego koloru i wrzucamy do sałaty.Jeszcze tylko dodajemy oliwy z oliwek przyprawiamy do smaku i sałatka gotowa - jest smaczna a z łososiem jeszcze lepiej smakuje .


 

Mam wielki problem tym razem .........zapomniałam , że jutro u nas jest kolejny babski comber w tym roku byłam już na kilku takich imprezach ale zawsze było to z jakimś przygotowaniem- zamówieniem biletu wcześniej przy numerowanym stoliku a tu jutro pójdę na ślepo i to chyba jeszcze bez przebrania bo pomysłów nie mam żadnych.....a mój gruby tyłek do pewnych szmatek , które mam na takie imprezy w domu się nie zmieści.


SKARBY ŻONY DZIADKA JUŻ NA FACEBOOKU - ZAPRASZAM DO POLUBIENIA TEGO PROFILU


 

MÓJ GARNEK.PL              MOJE YOU TUBE                  MOJE SLAJDY

 


Podziel się

komentarze (5) | dodaj komentarz

Jemioła pospolita......( Viscum album ).

niedziela, 19 lutego 2012 18:28

 DSC08199.JPG

 

 

 

JEMIOŁA POSPOLITA -

JEMIOŁA I WIKIPEDIA........

ZIOŁA I ROŚLINY LECZNICZE...

JEMIOŁA - DYSKRETNY UROK PASOŻYTA.

 

Znów bezlistne stoją drzewa  splątała się z nimi jemioła
swoje tu znalazła schronisko do drzewa przywarła blisko.
Przez wiosnę i lato ciepłe całe w gałęziach się rozrastała
w liści ciszy się skrywała lub na wietrze kołysała.
A kiedy nadeszła zima drzewa wcale się nie trzyma
zawisła w górze u powały by się zakochane pary pod nią całowały.

Autor: LuKra47

 

 DSC08201.JPG

 

 

 DSC08205.JPG

 

 

Aby było śmieszniej to ta jemioła rośnie sobie w Jaśkowicach na ulicy Jaśkowickiej pod samym lasem i  nieopodal mojego domu......no powiedzmy mam do niej około 500 metrów .Zawsze kiedy tą drogą spaceruje robię jej foty ale nigdy jeszcze nie pisałam o jemiole bo dopiero pierwszy raz gdy obok niej przechodziłam zauważyłam jej białe owoce .Idąc środkiem ulicy są one z daleka prawie niezauważalne , może bym i przeszła dalej ale moją uwagę przykuło zamarznięte  okno  w budynku więc musiałam podejść bliżej ogrodzenia......było ciężko bo jak sami widzicie drzewo jemioły jest bardzo wysokie a owoce wyglądały na niej super była oblepiona w tysiące małych pięknych białych kuleczek. Jednak na te perliste koraliki czeka się bardzo długo.

 

 DSC08203.JPG

 

 

Chyba każdy z nas ją zna , najczęściej pasożytuje przy pomocy ssawek , które wrastają poprzez korę aż do samego drewna drzewa na topolach, brzozach , lipach , jodłach , świerkach nieraz i drzewach liściastych - ja nawet widuje ją na jarzębinie. Liście jemioła ma grube i skórzaste zrośnięte w pary barwy zielonej i żółtozielonej i są zimotrwałe. Kwiaty wyrastają w kontach liści  a owoce są białe jak sami widzicie i okrągłe w kształcie jagody i pojawiają się tylko na roślinach żeńskich . Są troszkę szkliste i mają małe pestki w środku a miąższ jest śluzowaty i lepki a nasiona tak samo są lepkie a owoce stanowią pożywienie dla ptaków i one rozsiewają i przenoszą pestki wraz z odchodami na inne drzewa wcierając je w gałęzie lub niestrawione wydalają razem z kałem. To jest jedyny sposób rozprzestrzeniania się jemioły bo okazuje się , że jej nasiona nie kiełkują ani w wodzie ani nawet w glebie.Musimy pamiętać tylko o jednym , że owoce jemioły są trujące.

 

 

 DSC08204.JPG

 

 

 DSC08206.JPG

 

 

Jemioła już w bardzo dawnych czasach była uważana za roślinę leczniczą i jak niektórzy mówią za roślinę magiczną , jest dawną rośliną kultową i w dodatku otoczona aurą tajemnicy. Dawniej kapłani celtyccy uważali ją za dar niebios....za środek na wszystkie choroby przy pomocy którego można było wyleczyć wszelkie dolegliwości - a jak jest dzisiaj - mało kto zna właściwości tej rośliny. Zbieramy jemiołę od początku października do połowy grudnia a drugi raz w marcu i kwietniu......zbiera się tylko liście i małe gałązki , które się tnie na małe kawałki a potem suszy bo surowiec zebrany w innych miesiącach nie ma właściwości leczniczych. Najsilniej działająca uchodzi jemioła która rośnie na dębach i topolach. Ma wielki wpływ na różne choroby jak trzustkę a przez  regularne picie herbatki usuwana jest  przyczyna cukrzycy - powinni ją tak samo pić ludzie którzy cierpią na przewlekłe choroby przemiany materii , działa też dobrze w przypadkach zakłócenia równowagi hormonalnej , wtedy należy pić co najmniej dwie szklanki tej herbatki dziennie , jedną rano a drugą wieczorem.

 

 

 DSC08202.JPG

 

 

Mówi się , że jest bardzo dobrym środkiem przeciwko zwapnieniu tętnic i wysoko ceniona i zalecana przy udarze mózgu.......jest też środkiem nasercowym i pobudzającym krążenie. Jemioła jest nieodzownym środkiem pomocniczym we wszystkich zaburzeniach czynności serca i zaburzeniach krążenia.........taki środek jest bardzo potrzebny w naszych obecnych czasach , gdy tempo życia jest coraz szybsze , a wymagania stawiane ludziom coraz wyższe. Powinniśmy chociaż raz w roku przeprowadzić taką sześciotygodniową kurację herbatką z jemioły. Pijemy przez trzy tygodnie po trzy szklanki .......potem przez dwa tygodnie po dwie szklanki  i przez jeden tydzień po jednej szklance.

HERBATKA Z JEMIOŁY : przygotowujemy ją w postaci zimnego wyciągu czyli jedna kopiastą łyżeczkę do herbaty zalewa się na noc 1/4 litra zimnej wody , rano całość lekko tylko podgrzewamy i cedzimy. Jeżeli porcja dzienna jest większa , należy herbatkę przechowywać w termosie przepłukanym wrząca wodą lub za każdym razem podgrzewać w tzw. łaźni wodnej. 

NALEWKA : ciągle człowiek się dowiaduje o czymś nowym.......nawet z jemioły można przyrządzać nalewki i wina a to moja specjalność i nigdy by mi to nie przyszło do głowy gdyby nie ten post - muszę ten przepis wypróbować. Około 40 dkg świeżych liści jemioły zalewamy jednym litrem białego słodkiego wina a już po 10 dniach można pić po 1/2 szklance 2 razy dziennie a taka kuracja powinna trwać 15 dni - troszkę drogi ten przepis. Można też liście zalać 70 % spirytusem i brać po kilka kropelek do herbaty ale łatwiej chyba będzie kupić gotowe krople jemioły w aptece bez kłopotu i roboty.

MAŚĆ NA ODMROŻENIA : ponoć bardzo skuteczna gdy coś sobie odmrozimy  - świeże białe owoce jemioły miesza się na zimno ze smalcem .

 

 

 DSC08208.JPG

 

 

....pod jemiołą całują się zakochani, zwaśnieni łatwiej się godzą, a zawarte przyjaźnie trwają wiecznie.

 

To cytat znaleziony w internecie , który jest odzwierciedleniem tego drzewa .............do dzisiaj przetrwała tradycja naszych przodków że  zielonymi gałązkami jemioły ozdabiano domostwa podczas kolędy , noszono ją jako talizman przeciw padaczce i wszelkiemu złu a nieraz i wieszano nad łóżkiem chorego by przywracała siły i zdrowie. W okresie świąt kupuje się ją malowaną by ozdabiała nasze stoły czy ściany ja w tym roku niestety jej nie miałam u siebie w domu bo nie mogłam dostać a przecież gdyby się człowiekowi przypomniało - to gdyby poszedł pod las z pewnością by mógł sobie z drzewa urwać tyle ile by było potrzebne do ozdoby. Mówi się , że jemioła przynosi szczęście a wasze jakie jest zdanie .....?

 

SKARBY ŻONY DZIADKA JUŻ NA FACEBOOKU - ZAPRASZAM DO POLUBIENIA TEGO PROFILU

 

 DSC08200.JPG

 

 


JEMIOŁA.......ADAM WAWRZONEK.

Tam pod jemiołą świeciło słońce, jej listki jak serca nasze drzały,

gdy twoje dłonie moich spragnione pierwszym dotykiem się spotkały.

Każdy promyczek słońca , gorący tobie z niej tylko podawałem

w twych oczach jej zielone listki błyszczały gdy w nie spoglądałem.

Pamiętasz jak wtedy wiatr przystanął , i podał nam jemioły biały kwiat

a jak się miło do nas uśmiechnął i nucąc lekko poleciał w świat.

A my tak staliśmy zakochani kiedy łódką przepływał przy nas czas

ponad nami łabędź przelatywał a nieopodal szumiał stary las.

Dzisiaj już nie ,nie ma tego drzewa,  i bardzo wiele minęło tak lat,

ale pozostał dotyk twoich dłoni , listek z jemioły i biały kwiat.

 

 

DSC08209.JPG

 

 

GARNEK.PL  YOUTUBE  FACEBOOK.M  SAMO ŻYCIE  SLAJDZIK      FB.SKARBY

 

 


Podziel się

komentarze (11) | dodaj komentarz

Sok NONI i jego lecznicze działanie oraz inny jeszcze przepis.

sobota, 11 lutego 2012 22:29

DSC08728.JPG

 

 

MORWA INDYJSKA

 DZIAŁANIE SOKU NONI. 

NONI - INDIAŃSKA MORWA.

 INNY SOK NONI - CALI VITA.

CO TO JEST NONI I JAK DZIAŁA.

RÓŻNE RODZAJE SOKÓW Z NONI.

 

 

Na wstępie muszę napisać, że zdjęcia zapożyczyłam ze strony internetowej tylko sama  nie wiem z jakiej bo nie zapisałam sobie ale mam nadzieję , że nikt się o to nie pogniewa.  Było to już jakiś czas temu kiedy to artystka ze mną na temat soku noni rozmawiała - pytała się czy coś na ten temat słyszałam - wybałuszyłam oczy do kamery i odpowiedziałam tylko , że nawet o takim czymś nie słyszałam.  Postanowiłam ten temat przestudiować a tu się okazuje , że informacji jest tyle że nie wiadomo od czego zacząć na sam początek więc otwierało się linki jeden za drugim a informacje się co rusz to powtarzały.Moja wiedza na temat tego soku jest bardzo ograniczona mimo tylu przeczytanych stron -  nie stać mnie na butelkę litrową za 255 zł więc siwy popytał się w naszej aptece w Orzeszu i zamówił ten tańszy produkt za który zapłacił prawie 49 zł.i codziennie od kilku dni zażywamy go dwa razy dziennie po odpowiedniej dawce a do tego jeszcze dwa (  właściwości soku noni i oleju lnianego ) razy dziennie olej lniany a w linku wyżej można poczytać co pisze na odwrotnej stronie butelki . W sprzedaży jest jednego i drugiego produktu masę pozycji nie wiadomo co wybrać i nie wiadomo który jest bardziej skuteczny. Przeczytałam też fotofora na ten temat i powiem wam że wynika z tego że to cudowne środki pomagające na wszystko..........tak jak te plastry , które kiedyś lepiłam przez dwa miesiące codziennie i moje stopy były dalej czarne może trzeba było dłużej ale wtedy straciłam cierpliwość . Nie zaszkodzi i tego specyfiku popróbować.......? Noni obniża wysokie ciśnienie krwi , wpływa na uregulowanie snu , temperatury ciała i nastrojów, wpływa na wzrost energii , łagodzi ból i jest czynnikiem o właściwościach antyhistaminowych i anty pobudzających i wiele jeszcze by trzeba było wymienić czynników dla zdrowia a ja tylko z powodu mojej astmy zaczęłam go używać.

        Stosowanie NONI zaleca się m.in. w następujących przypadkach:
· Zachorowania na cukrzycę typu 2
· Zmienność nastrojów
· Infekcje
· Choroby układu pokarmowego, problemy z trawieniem
· Stany zapalne
· Problemy z układem oddechowym
· Problemy ze skórą i włosami · Choroby nowotworowe
· Złamania kości
· Choroby wątroby
· Astma

 

 DSC08743.JPG

 

Medycyna w dzisiejszych czasach oficjalnie stosuje tylko leczenie objawów ...... (sama się o tym przekonałam będąc niedawno w szpitalu) używając tylko syntetycznych środków przeciw bulowych. Ja swój jadłospis zmieniłam od niedawna prawie w 50 %  zobaczymy czy będzie jakaś poprawa. Karierę robi imbir , zarówno ten świeży jak i sproszkowany i jest on w mojej kuchni  jednym z niezbędnych produktów jest dodawany  prawie do wszystkiego po trochu. Często robimy sobie wieczorem taki dodatek do kolacji właśnie z korzenia świeżego imbiru. Jedna marchewka - jeden burak - jedno jabłko - kawałek korzenia z imbiru - powinno się robić w takich proporcjach sok ale moja sokowirówka jest stara i szkoda wysiłku na mycie więc obieram te produkty i trze na małej a raz na grubej tarce.

 

 

 DSC08742.JPG

 

 

Moi drodzy czytelnicy bloga   "Skarby żony dziadka " już od wczoraj na fecebooku proszę o polubienie tej witryny - bardzo do tego zapraszam . Link po prawej stronie w pasku narzędziowym no i wstawię go też tutaj.......możecie klikać lubię to  - muszę ją jeszcze dopracować.

 https://www.facebook.com/pages/Skarby-%C5%BCony-dziadka/249544871789471?sk=wall

 

 

DSC08741.JPG

 

 

GARNEK.PL  YOUTUBE  FACEBOOK.M  SAMO ŻYCIE  SLAJDZIK      FB.SKARBY

 


Podziel się

komentarze (9) | dodaj komentarz

Tarnina ......... ( Prunus spinosa ).

czwartek, 01 grudnia 2011 13:06

 

 

TARNINA W NUTRIVITALITI 

 MAGAZYN NATURA I TY .....

TARNINA - ZAPOMNIANY SUROWIEC LECZNICZY.

 

 

 

Tyle lat byłam nieświadoma co to za drzewo a przecież mieszkając na starych śmieciach  (jak ja to zawsze mówię ) obok niego przechodziłam kilka co najmniej razy w miesiącu. Nieraz się nad tym zastanawiałam co to za owoce ale nigdy nie podeszła mi żadna fotka pod rękę by go zidentyfikować. W tym roku kiedy spacerowałam nad zalewem w poszukiwaniu łabędzi znowu się natknęłam na to drzewo, ale  już miało nie kwiaty a owoce podobne do małych śliwek. Mając ze sobą aparat zrobiłam kilka zdjęć i wystawiłam na garnku...............znajoma z Niemiec , która do mnie nieraz zagląda napisała mi nazwę z dopiskiem , że w Niemczech robi się z tarniny świetne nalewki. Zaraz było szukanie w sieci przepisów a gdy jeszcze troszkę dojrzały będąc znowu na osiedlu u lekarza poszłam i zerwałam prawie większą połowę z drzewa. Tyle dobrze , że pod samym drzewem była ławka - lepiej się zrywało i było o wiele wyżej. Przemroziłam je jeszcze troszkę i zrobiłam nalewkę - muszę przyznać , że wyszła super i w dodatku bardzo klarowna , szkoda tylko że nie mogę jej pokazać nalanej w lampce - butelki są zalakierowane specjalnym lakiem do butelek i szkoda otwierać tak bez okazji a wcześniej nie przyszło mi to do głowy.

 

 

 

Tarnina , to drzewo dzikiej śliwki blisko spokrewnionej z uprawianymi śliwami i czereśniami - obecnie jest już nieco zapomniana ale przecież od dawna była używana w celach leczniczych. Nosi kilka nazw,nazywana jest: cierniak, żarnośliwa , wilżyna lub tarń................to pospolity i mocno ciernisty krzew sama się o tym przekonałam zrywając owoce a rośnie do 3 metrów wysokości. Drzewo to kwitnie w kwietniu i maju a owocuje w październiku i listopadzie - gdy kwitnie wyczytałam , że kwiaty można podawać jako pokarm papugom a to ciekawostka. Owoce tarniny mają ostry , kwaśny smak i są bardzo cierpkie dodatkowo ma w środku pestki , podobno zawiera dużo cukru. Owoców świeżych moim zdaniem nie da się jeść, są jadalne dopiero po przemrożeniu a czym później się je zbiera , tym są lepsze. Tarnina jest przez nasze rodzime ptaki niechętnie jedzona , ptaki jedynie zjadają ją zimą kiedy to nie mają innego pożywienia. Stosowano ją w dolegliwościach nerek, żołądka , jako środek przeczyszczający lub na biegunkę.

  

 

ŚLIWA TARNINA (Prunus spinosa)

 

Zawartość składników odżywczych zawiera tarnina pewne ilości , zawiera także dość dużo kwasów organicznych i garbników. Owoce tego drzewa prawie nie zawierają sacharozy więc tarnina może być polecana chorym osobom na cukrzycę. Zawierają za to sporo witaminy C. Wywary z liści i kwiatów tarniny mają także wartość leczniczą. A natomiast wywary z kory tarniny jak wyczytałam mają właściwości gorączkowe i napotne a ponadto moczopędne i przeczyszczające. Tarnina pobudza wytwarzanie moczu, znosi stany zapalne w moczu i łagodzi stany związane z kamicą nerkową. Poza tym tarnina uszczelnia ściany naczyń krwionośnych i jest uważana za naturalny lek " oczyszczający krew " - bardzo ciekawa wiadomość dla mnie przede wszystkim. Tarnina w dodatku niszczy bakterie w przewodzie pokarmowym , hamuje krwawienia , działa przeciwzapalnie . We Francji stosuje się tarninę w leczeniu cukrzycy , astmy , reumatyzmu i gośćca......................na drugi rok to drzewo znowu będzie moje i muszę poszukać go gzieś w mojej okolicy.
 

 

 

GARNEK . PL               YOU TUBE               MOJE SLAJDY

 


Podziel się

komentarze (10) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


środa, 22 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  3 597 195  

Czas ucieka dzień po dniu

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

Zobacz co tu jest

O moim bloogu

Wszystko w jednym miejscu - nie oczom dla krytyki lecz sercu dla wspomnień.

O mnie

Starsza .......
Maria Wacławek
mariaokmar@wp.pl
Skype: MariaOkmar
gg: 6673264
    Orzesze
Mój foto blog o mojej miejscowości oraz okolicy i nie tylko o niej. Uwielbiam poznawać nowe miejsca na Ziemi, nowych ludzi, zwierzęta,rośliny i kocham kwiaty - potrafię cieszyć się każda chwilą swojego życia. To blog o moich wycieczkach , wyjazdach , spotkaniach o codziennym niezbyt ciekawym życiu a zdjęcia po prostu z życia wzięte i są mojego autorstwa . Bliższy jest Świat memu światu przy pomocy migawki aparatu. Pół wieku minęło i jeszcze troszkę, kocham moich wnuków - no i małą wnusie. Artystka Ciebie kocham też chociaż jesteś tak daleko od domu.

***************************************** ************************** Blog DKF Orzesze ************************************** ************************************** PustaMiska - akcja charytatywna ***************************************** free counters
Free counters
Facebook
Darmowe liczniki

Ulubione strony

Albumy blogowe .

BLOGI ROKU

Blogi które odwiedzam

Fotografia

Muzyka

Przepisy - kuchnia

Turystyka

Ulubione strony

Zaglądam czasami

Zamki...

***************************************** Radio ***************************************** TYLKO NAJLEPSZE BLOGI *****************************************
***************************************** ***************************************** Pierwsze uczucia, to kwiaty wiosenne,co się własną upajają wonią: Przed żywszym blaskiem jeszcze w cień się chronią i wierzą jeszcze w swe trwanie niezmienne.Po nich,ach!inne stubarwne, płomienie,znów zakwitają i za słońcem gonią:Wiedzą, że zwiędną, więc czasu nie trwonią i gaszą tylko pragnienia codzienne. ***************************************** Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us ***************************************** Wołaj aż ktoś usłyszy ...Wołaj na przekór ciszy...Wołaj w świat skuty mrokiem, aż się otworzą źrenice okien...Wołaj, zaufaj sobie ...Wołaj, aż ktoś odpowie...Wołaj do śpiących ludzi, aż między nimi człowieka zbudzisz... ***************************************** Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us ***************************************** Ile razem dróg przebytych ile ścieżek przedeptanych ile deszczów, ile śniegów wiszących nad latarniami.Ile listków, ile rozstań ciężkich godzin w miastach wielu i znów upór, żeby powstać i znów iść i dojść do celu.Ile w trudzie nieustannym wspólnych zmartwień , wspólnych dążeń ile chlebów rozkrajanych pocałunków ? schodków ? książek ? oczy twe jak piękne świece a w sercu źródło promienia więc ja chciałbym twoje serce ocalić od zapomnienia .U twych ramion płaszcz powisa krzykliwy, z leśnego ptactwa długi przez cały korytarz przez podwórze , aż gdzie gwiazda Wenus a tyś lot i górność chmur blask wody i kamienia chciałbym oczu twoich chmurność ocalić od zapomnienia . ***************************************** Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us ***************************************** Miej nadzieję ona pomaga W niej jest siła i odwaga W niej jest szczęście czar radości Jeśli chcesz u Ciebie zagości Z nią łatwiej żyć Myśl pełną wspomnień szybciej zmyć Bo ona wypełnia drogę marzeń Ludzkich pragnień i wszystkich zdarzeń I jak chcesz zostanie już z Tobą Będzie Twych myśli drugą połową ***************************************** Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us ***************************************** Przepis na miłość jest bardzo prosty: dwie łyżki dobroci, szczypta zrozumienia, trzy garście słodyczy. Można dodać jeszcze: kilka promieni słońca, parę łez szczęścia, spokój domowy i śmiech dzieci.. Zmieszać to wszystko, w jedną wielką bryłę, która pomoże nam przetrwać wszystkie życiowe burze... ***************************************** ***************************************** Gdy słońce ześle na ziemię swój blask znów myśli me płyną od nieba do gwiazd gdy barwne kwiaty się chylą do rąk podnoszę do góry wzrok Tam w niebie wysokim jest dobro i zło podziwiam obłoki nim padnie z nich grom i szukam daremnie słów, które wziął wiatr i czego mi jeszcze brak Troszeczkę ziemi, troszeczkę słońca gdy dzień nie dzieli a noc nas łączy troszeczkę ziemi, troszeczkę serca tego pragniemy by piękniej żyć Troszeczkę ziemi, troszeczkę nieba bo chmur i cieni nam już nie trzeba Troszeczkę ziemi, troszeczkę słońca trochę nadziei i więcej nic. ***************************************** ***************************************** Czas ucieka niczym przelewająca się przez ręce woda. Tyle chcemy zrobić, a czasu tak mało. Dlatego kochamy, nienawidzimy, Kłócimy się, godzimy Bo wiemy, że ten dzisiejszy dzień Może być tym ostatnim. Ciągle powtarzamy sobie słowa: "Carpe diem" - żyj chwilą, chwytaj dzień. Więc staramy się go łapać, Ale nie zawsze nam to wychodzi. Po kilku nieudanych próbach Rezygnujemy z dalszych. Boimy się kolejnego zawodu, Nie chcemy cierpieć, płakać. Jednak, mimo wszystko, ryzykujemy jeszcze raz... I udaje się! Złapaliśmy kolejny dzień. Dzięki temu jesteśmy szczęśliwi i wiemy, że nasze życie dzięki temu jest Jaśniejsze, piękniejsze, po prostu nasze! ***************************************** Free Image Hosting at www.ImageShack.us ***************************************** Żaden dzień się nie powtórzy, nie ma dwóch podobnych nocy, dwóch tych samych pocałunków, dwóch jednakich spojrzeń w oczy... ***************************************** Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us ***************************************** Wiersze.bej.pl *****************************************

www.garnek.pl/starsza

***************************************** ***************************************** Wycinanka ze snów Ze złotej bibułki mój świat , codziennie jak dziecko wycinam Obłoki rozwiane na wiatr, dym z komina i płotek i sad Ten świat spod dziecinnych nożyczek owiany przez zapach i blask Pełen róż ,których już nie policzę , szczęśliwy świat i czas Co dzień ,co noc gdy smutek oczy ćmi Ze strzępków barwnych wycinam własne sny Ze złotej bibułki mój świat, nieważny, niezbędny jak kwiat Świat bez trosk dobry los, małe szczęście ta wycinanka snów Co dzień ,co noc... ....ta wycinanka snów. /S.Przybylska/ ***************************************** Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Dodaj do Kciuk.pl ***************************************** www.michalkiewicz.pl - strona autorska Stanisława Michalkiewicza ***************************************** Polecam 990px.pl *****************************************

Szukaj a może znajdziesz

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Statystyki

Odwiedziny: 3597195
Wpisy
  • liczba: 1552
  • komentarze: 8129
Galerie
  • liczba zdjęć: 256
  • komentarze: 113
Punkty konkursowe: 2799
Bloog istnieje od: 4254 dni

Miło mi będzie jak tu znowu wrócisz

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Horoskop

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl

Lubisz , daj plusa