Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 273 029 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zostaw po sobie ślad.....będzie mi miło. “Fotografując staraj się pokazać to czego bez ciebie, nikt by nie zobaczył.” - Robert Bresson

Zdjęcia w galeriach.


To było parę dni temu.........dla artystki z Aten.

środa, 30 września 2009 19:40

Pielgrzymowice - Kościół pw.św. Katarzyny.

wtorek, 29 września 2009 22:25

 DSC01411.JPG

 

 

 DSC01364.JPG

 

Pielgrzymowice 
Pielgrzymowice - Wikipedia.
Śląskie groby ludzi kościoła.

 

 DSC01368.JPG

 

 

DSC01374.JPG

 

 

DSC01372.JPG

 

 

DSC01370.JPG

 


Dzisiaj miałam okazję zwiedzić kościół pw. św. Katarzyny w Pielgrzymowicach - to szlak architektury drewnianej. Pielgrzymowice podlegają pod Urząd Gminy Pawłowice powiat Pszczyński  a są znane przede wszystkim jako miejsce urodzenia Karola Miarki {1825-1882}, organisty, nauczyciela ludowego, działacza społecznego, autora wielu książek dla prostego ludu, wydawcy „Katolika".  Obecnie kościół w Pielgrzymowicach to świątynia zabytkowa wpisana w dniu 14.12.1965 do wojewódzkiego rejestru zabytków w Katowicach po poz. 456/65. Kościół położony malowniczo, na wysokim wzniesieniu, otoczony cmentarzem. Kościół ten pochodzi z 1675 roku , jest konstrukcji zrębowej , szalowany i pokryty gontem , przybudówka z lożą kolatorską , kaplica , od zachodu wieża konstrukcji słupowej z 1746 roku. Wnętrze tego kościółka jest barokowe i pochodzi z XVIII wieku.     

 

 DSC01394.JPG

 

 

DSC01396.JPG

 

 

DSC01391.JPG

 

 

DSC01387.JPG

 

 

DSC01390.JPG

 

Parafia Pielgrzymowice powstała w 1335 roku . W wieku XVI i XVII parafia była przejściowo w rękach protestantów do 1654 roku.
W 1675 roku wybudowano kościół drewniany pw. św. Katarzyny. Konstrukcja kościoła jak już wiemy jest zrębowa na ceglanym podmurowaniu o ścianach szalowanych deskami i dachach siodłowych pokrytych gontem. Nad nawą znajduje się ośmioboczna wieżyczka z latarnią kształtu barokowego na sygnaturkę. Budowniczymi kościoła byli : cieśla Andrzej Werner i Błażej Duda. Wewnątrz kościoła - ołtarz boczny późnobarokowy z rzeźbami aniołów i figurą biskupa w nim obraz św. Trójcy oraz Matki Boskiej Bolesnej z XVII wieku. Na uwagę zasługuje również drewniana, barokowa chrzcielnica.


 DSC01378.JPG

 

 

DSC01395.JPG

 

 

DSC01398.JPG

 

 

DSC01399.JPG

 

 

DSC01402.JPG

 

W kaplicy ołtarz późnobarokowy z obrazem Matki Boskiej Różańcowej z XIX wieku. Ambona barokowa a nad nią płaskorzeźba Boga Ojca i Ducha Świętego z XVII wieku. W roku 1746 wzniesiona została wieża o konstrukcji słupowej z hełmem baniastym i latarnią . Budowniczymi wieży byli : Jerzy Dziędziela i jego syn Michał oraz Marcin Smyczek. Po zniszczeniach wojennych wieża otrzymała nowy hełm z wysokim dachem namiotowym Boskiej Bolesnej .Jedna z figur ufundowana została przez Frańciszkę Bargiela w 1842 roku.

           

DSC01407.JPG

 

 

DSC01403.JPG

 

 

DSC01410.JPG

 

 

 

DSC01414.JPG

 

GARNEK.PL  YOUTUBE  FACEBOOK.M  SAMO ŻYCIE  SLAJDZIK FB.SKARBY

 



Podziel się

komentarze (3) | dodaj komentarz

Byłam w lesie na grzybach.

poniedziałek, 28 września 2009 11:55
Image Hosted by ImageShack.us 

Image Hosted by ImageShack.us 

W ostatnim tygodniu byłam kilka razy w lesie na spacerze i przy okazji na grzybach - las jeszcze nie przybrał całkowicie barw jesiennych , grzybów też za wiele nie było tych jadalnych oczywiście , ale kilka godzin spędzonych codziennie w lesie to był miły odpoczynek. Pierwszy raz dostałam w głowę żołędziem , bolało dosyć długo i po raz pierwszy wystraszyło mnie stado sarenek , które w szybkim tempie uciekły z pola widzenia.

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us


Image Hosted by ImageShack.us Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us 

Któregoś dnia spotkałam w lesie starego znajomego.............człowieka lasu , chyba go pamiętacie - to on mi pokazał gdzie u nas rosną prawdziwki , których przyniosłam do domu dosyć sporo. Zimon ma już od kilku miesięcy swój dowód osobisty i to mnie bardzo cieszy ( historię jak do tego doszło opiszę innym razem  ) a to co miałam mu przekazać jest jeszcze u mnie w depozycie  z przeznaczeniem na czarną godzinę ,prawdopodobnie będzie to na zimowy opał. Umówiłam się z nim u mnie w domu , niestety nie dotarł w ten umówiony dzień ale na pewno będzie jeszcze okazja na spisanie wspomnień tych co przeszły już dawno i tych aktualnych.

Image Hosted by ImageShack.us

Trzmielina pospolita...   Pierwszy raz ją zauważyłam u nas przy drodze idąc już z lasu do domu w okolicy kościoła przy samej prawie rzeczce Bierawce - ona rosła już tam i te poprzednie lata , tylko ja na nią nie zwróciłam uwagi . A żeby do niej dotrzeć musiałam pokonać wysokie pokrzywy - ciekawość co to  jest i się tak czerwieni wzięło górę. Nazwy oczywiście nie znałam , dopiero na garnku uświadomiono mi jaką ma  ten krzak nazwę . I co się okazało że - roślina ta jest  silnie trująca a wszystkie części rośliny, ale przede wszystkim owoce zawierają glikozydy : ewobiozyd, ewomonozyd i ewonozyd. Zatrucie trzmieliną zwyczajną powoduje osłabienie, wymioty, biegunkę, dreszcze, konwulsje, zaburzenia w pracy serca, paraliż, a w końcu śmierć . Za śmiertelną dla dorosłego człowieka dawkę uważa się 35 owoców......trująca a jaka ładna.


Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

GARNEK .PL


Podziel się

komentarze (2) | dodaj komentarz

Jeszcze raz przez życie - Fotografia dla rodziny w Polsce - Eugeniusz Perczak.

piątek, 25 września 2009 12:20
Image Hosted by ImageShack.us


Ostatnie dwa wojenne lata na wysiedleniu nie są już tak uciążliwe. Dość regularnie dostajemy listy z Polski. Listonoszka coraz częściej podrzuca koperty z naszymi nazwiskami, przychodzi do baraków, domów folwarcznych, a nawet zdarza się, że grubsze listy przynosi na pole i osobiście doręcza pracującym. Właśnie w takich kopertach przysyłane są rodzinne fotografie. My też - wspólnie z ciocią Tolą - otrzymaliśmy pękatą paczuszkę, a w niej zdjęcia paszportowe naszej babci oraz zdjęcie trzyletniego bratanka cioci - Stasia Namyślaka, którego ojciec zginął w kampanii wrześniowej. Fotografie babci przetrzymuję do dnia dzisiejszego w rodzinnym albumie ...... ( musze poprosić pana Eugeniusza o udostępnienie tej fotografii - pisze i czytam tą książkę na bieżąco ) Jest ubrana w kolorową bluzkę - kwiatki na czarnym tle, na szyi prawdziwe korale, które później nosiła moja mama, a teraz moja żona zakłada na większe okazje. Kiedy mama podała mi kopertę, otwierałem ją drżącymi rękami. Jedno zdjęcie wypadło mi na ziemię. Podniosłem je i pocałowałem. To była fotografia babci. Tak bardzo za nią tęskniłem. Po chwili przybiegła zdyszana ciocia Tola, która pracowała przy kurach i kaczkach. Jej zadaniem było karmić tę skrzydlatą menażerię i zabezpieczać jej spokojny nocleg w kurnikach tak, aby żaden nieproszony gość ( lis, kuna, łasica ) nie zrobił sobie darmowej kolacji. Ciocia już z daleka krzyczała : " Pokażcie mi zdjęcia! Kto na nich jest? Czy jest mój ojciec?". Biedna dziewczyna straciła wcześnie matkę, brata, źle znosiła rozłąkę z ojcem, dlatego tak bardzo chciała mieć przynajmniej jego zdjęcie. Przytulała do twarzy fotografie babci i Stasia. Przekrzykiwała wszystkich. " A kiedy ja zrobię sobie zdjęcie? - wołała - Ja też chcę wysłać je do Polski!" Mój ojciec obiecał zaprowadzić tę smutną dziewczynę do Oschatz, żeby mogła spełnić swoje marzenie. Obawialiśmy się jednak, że to nigdy się nie uda. Polakom nie wolno było się fotografować w Niemczech ( z wyjątkiem zdjęć do przepustki stwierdzającej tożsamość osoby przy wejściu na teren fabryki albo zdjęć do paszportu dla osób opuszczających teren Niemiec za zgodą władz wojskowych ). Mój ojciec szybko pozyskał sobie przyjaciół wśród starych Niemców, a szczególnie rzemieślników, ze względu na dobrą znajomość języka niemieckiego. Ten fakt bardzo mu pomógł rozwiązać problem zdjęciowy. W świąteczny dzień, wczesnym popołudniem w naszym domu ( baraku ) zjawiły się Mania i Hela Kubisiakówny, miały pójść z ciocią Tolą do fotografa. Coś tam poszeptały z mamą i weszły do komórki, aby za chwilę pokazać się w białych bluzkach bez litery " P ", którą wszyscy pracujący na wysiedleniu Polacy ( od młodzieży po dorosłych ) musieli nosić na piersi, przyszytą zarówno do roboczych, jak i świątecznych uniformów. Ojciec wytłumaczył dziewczynom, jaką drogą powinny pójść do miasteczka : ścieżką biegnącą za sadem i wzdłuż rzeczki, potem koło młyna, później polną drogą przez łąki, aż dojdą do zagajnika przy torze kolejowym - tam miała na nich czekać Trauda. Ledwo ojciec wymówił to imię, a w drzwiach wejściowych stanęli dwaj młodzi gestapowcy. Wrzeszcząc " Gdzie jest " P " ? bili dziewczyny po twarzy i grozili lufami karabinów. Na początku wojny za takie przewinienia zdarzały się rozstrzelania . Tym razem skończyło się na wyprowadzeniu dziewcząt na drogę i straszeniu ich aresztem, a później lagrem. Przydały się ojcowe znajomości. Starzy, zaprzyjaźnieni Niemcy zaczęli ( stanowczo i dość ostro ) prosić gestapowców , żeby zostawili dziewczęta w spokoju. Młodzi adepci Hitlera nie byli już tak buńczuczni jak na początku wojny, złagodnieli i odprowadzili pojmane dziewczyny pod budynek Burgermeistra, a stamtąd wkrótce wróciły do nas. Zdjęcia tym razem nie udało się zrobić, ale udało się ocalić życie. 

GARNEK .PL
                                                                                                                                                                                                                                              

Podziel się

komentarze (5) | dodaj komentarz

Łabędzie nad morzem w Ustce........kwiecień 2009.

czwartek, 24 września 2009 23:30

Zdjęcia w galeriach.


środa, 22 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  3 597 193  

Czas ucieka dzień po dniu

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

Zobacz co tu jest

O moim bloogu

Wszystko w jednym miejscu - nie oczom dla krytyki lecz sercu dla wspomnień.

O mnie

Starsza .......
Maria Wacławek
mariaokmar@wp.pl
Skype: MariaOkmar
gg: 6673264
    Orzesze
Mój foto blog o mojej miejscowości oraz okolicy i nie tylko o niej. Uwielbiam poznawać nowe miejsca na Ziemi, nowych ludzi, zwierzęta,rośliny i kocham kwiaty - potrafię cieszyć się każda chwilą swojego życia. To blog o moich wycieczkach , wyjazdach , spotkaniach o codziennym niezbyt ciekawym życiu a zdjęcia po prostu z życia wzięte i są mojego autorstwa . Bliższy jest Świat memu światu przy pomocy migawki aparatu. Pół wieku minęło i jeszcze troszkę, kocham moich wnuków - no i małą wnusie. Artystka Ciebie kocham też chociaż jesteś tak daleko od domu.

***************************************** ************************** Blog DKF Orzesze ************************************** ************************************** PustaMiska - akcja charytatywna ***************************************** free counters
Free counters
Facebook
Darmowe liczniki

Ulubione strony

Albumy blogowe .

BLOGI ROKU

Blogi które odwiedzam

Fotografia

Muzyka

Przepisy - kuchnia

Turystyka

Ulubione strony

Zaglądam czasami

Zamki...

***************************************** Radio ***************************************** TYLKO NAJLEPSZE BLOGI *****************************************
***************************************** ***************************************** Pierwsze uczucia, to kwiaty wiosenne,co się własną upajają wonią: Przed żywszym blaskiem jeszcze w cień się chronią i wierzą jeszcze w swe trwanie niezmienne.Po nich,ach!inne stubarwne, płomienie,znów zakwitają i za słońcem gonią:Wiedzą, że zwiędną, więc czasu nie trwonią i gaszą tylko pragnienia codzienne. ***************************************** Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us ***************************************** Wołaj aż ktoś usłyszy ...Wołaj na przekór ciszy...Wołaj w świat skuty mrokiem, aż się otworzą źrenice okien...Wołaj, zaufaj sobie ...Wołaj, aż ktoś odpowie...Wołaj do śpiących ludzi, aż między nimi człowieka zbudzisz... ***************************************** Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us ***************************************** Ile razem dróg przebytych ile ścieżek przedeptanych ile deszczów, ile śniegów wiszących nad latarniami.Ile listków, ile rozstań ciężkich godzin w miastach wielu i znów upór, żeby powstać i znów iść i dojść do celu.Ile w trudzie nieustannym wspólnych zmartwień , wspólnych dążeń ile chlebów rozkrajanych pocałunków ? schodków ? książek ? oczy twe jak piękne świece a w sercu źródło promienia więc ja chciałbym twoje serce ocalić od zapomnienia .U twych ramion płaszcz powisa krzykliwy, z leśnego ptactwa długi przez cały korytarz przez podwórze , aż gdzie gwiazda Wenus a tyś lot i górność chmur blask wody i kamienia chciałbym oczu twoich chmurność ocalić od zapomnienia . ***************************************** Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us ***************************************** Miej nadzieję ona pomaga W niej jest siła i odwaga W niej jest szczęście czar radości Jeśli chcesz u Ciebie zagości Z nią łatwiej żyć Myśl pełną wspomnień szybciej zmyć Bo ona wypełnia drogę marzeń Ludzkich pragnień i wszystkich zdarzeń I jak chcesz zostanie już z Tobą Będzie Twych myśli drugą połową ***************************************** Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us ***************************************** Przepis na miłość jest bardzo prosty: dwie łyżki dobroci, szczypta zrozumienia, trzy garście słodyczy. Można dodać jeszcze: kilka promieni słońca, parę łez szczęścia, spokój domowy i śmiech dzieci.. Zmieszać to wszystko, w jedną wielką bryłę, która pomoże nam przetrwać wszystkie życiowe burze... ***************************************** ***************************************** Gdy słońce ześle na ziemię swój blask znów myśli me płyną od nieba do gwiazd gdy barwne kwiaty się chylą do rąk podnoszę do góry wzrok Tam w niebie wysokim jest dobro i zło podziwiam obłoki nim padnie z nich grom i szukam daremnie słów, które wziął wiatr i czego mi jeszcze brak Troszeczkę ziemi, troszeczkę słońca gdy dzień nie dzieli a noc nas łączy troszeczkę ziemi, troszeczkę serca tego pragniemy by piękniej żyć Troszeczkę ziemi, troszeczkę nieba bo chmur i cieni nam już nie trzeba Troszeczkę ziemi, troszeczkę słońca trochę nadziei i więcej nic. ***************************************** ***************************************** Czas ucieka niczym przelewająca się przez ręce woda. Tyle chcemy zrobić, a czasu tak mało. Dlatego kochamy, nienawidzimy, Kłócimy się, godzimy Bo wiemy, że ten dzisiejszy dzień Może być tym ostatnim. Ciągle powtarzamy sobie słowa: "Carpe diem" - żyj chwilą, chwytaj dzień. Więc staramy się go łapać, Ale nie zawsze nam to wychodzi. Po kilku nieudanych próbach Rezygnujemy z dalszych. Boimy się kolejnego zawodu, Nie chcemy cierpieć, płakać. Jednak, mimo wszystko, ryzykujemy jeszcze raz... I udaje się! Złapaliśmy kolejny dzień. Dzięki temu jesteśmy szczęśliwi i wiemy, że nasze życie dzięki temu jest Jaśniejsze, piękniejsze, po prostu nasze! ***************************************** Free Image Hosting at www.ImageShack.us ***************************************** Żaden dzień się nie powtórzy, nie ma dwóch podobnych nocy, dwóch tych samych pocałunków, dwóch jednakich spojrzeń w oczy... ***************************************** Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us ***************************************** Wiersze.bej.pl *****************************************

www.garnek.pl/starsza

***************************************** ***************************************** Wycinanka ze snów Ze złotej bibułki mój świat , codziennie jak dziecko wycinam Obłoki rozwiane na wiatr, dym z komina i płotek i sad Ten świat spod dziecinnych nożyczek owiany przez zapach i blask Pełen róż ,których już nie policzę , szczęśliwy świat i czas Co dzień ,co noc gdy smutek oczy ćmi Ze strzępków barwnych wycinam własne sny Ze złotej bibułki mój świat, nieważny, niezbędny jak kwiat Świat bez trosk dobry los, małe szczęście ta wycinanka snów Co dzień ,co noc... ....ta wycinanka snów. /S.Przybylska/ ***************************************** Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Dodaj do Kciuk.pl ***************************************** www.michalkiewicz.pl - strona autorska Stanisława Michalkiewicza ***************************************** Polecam 990px.pl *****************************************

Szukaj a może znajdziesz

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Statystyki

Odwiedziny: 3597193
Wpisy
  • liczba: 1552
  • komentarze: 8129
Galerie
  • liczba zdjęć: 256
  • komentarze: 113
Punkty konkursowe: 2799
Bloog istnieje od: 4254 dni

Miło mi będzie jak tu znowu wrócisz

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Horoskop

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl

Lubisz , daj plusa