Bloog Wirtualna Polska
Są 1 273 033 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zostaw po sobie ślad.....będzie mi miło. “Fotografując staraj się pokazać to czego bez ciebie, nikt by nie zobaczył.” - Robert Bresson

Zdjęcia w galeriach.


ATENY......Mija tydzien pobytu w Atenach....

sobota, 23 czerwca 2007 19:00

PICT0026.JPG

 

PICT0060.JPG

 

 PICT0057.JPG

 

No właśnie ile to już czasu minęło jak tu jestem sama nie wiem tu czas szybko leci ........ .... dzisiaj mamy aż 43 stopnie ciepła oszaleć można z gorąca ale o tej godzinie wieczornej   jest już trochę chłodniej....dochodzi tutaj 20 godzina w kafejce tylko parę osób i dobrze bo mi nikt na ręce
nie patrzy.  Ateny ... 18.05.2007.  Pierwszy raz się zdrzemnęłam tutaj prawie dwie godziny...... potem był spacer na miasto a pod wieczór artystka miała spotkanie o pracę w innej dzielnicy miasta a ja głupia pojechałam
z nią. No i miałam za swoje .....idąc ulicą zahaczyłam o wystającą rurę z chodnika i  musieli mnie z niego zbierać ....jest tu tych pułapek wiele na chodnikach - noga bolała jak pieron i dłuższy czas kulałam ale to
nie koniec bo drugi raz już spacerując po okolicy i czekając na nią wpadłam w dziurę na ulicy .......jest ich tu pełno na każdym kroku. Idąc ulicą trzeba patrzeć pod nogi a nie zachwycać się wystawami sklepowymi . Z biedą potem doszłam na przystanek autobusowy a artystka miała powód do śmiechu.... .......co chodzić nie potrafisz czy co mamo.......było tylko tyle i marudziła bo była umówiona z dziewczynami a ja się wlokłam jak żółw. Takie samochody to codzienny widok tutaj a statek z wystawy sklepowej.

PICT0033.JPG

 

PICT0034.JPG

 

 

Przez przypadek odwiedziłam małą winiarnię musiałam trochę odpocząć i
przy okazji posmakowałam dwa rodzaje greckiego wina ...nawet dobre było tylko panował tam straszny mrok i było ciemno ........ zdjęcia są ładowane po kolei nie mam czasu na ich sprawdzanie i podgląd tak że wybaczcie nawet nie wiem czy czasem się nie powtarzam ............ale co tam.

 PICT0035.JPG

 

PICT0037.JPG

 

PICT0039.JPG

 

PICT0046.JPG

 

Jak się domyślacie były i w tym dniu suflaki ....ale jedzone były idąc drogą na autobus - bardzo mi przypadły do gustu - zresztą często na nie z artystką wychodzimy.... szczególnie wieczorem po pracy do tego piwko i jest super. Z przystanku gdy dojechaliśmy na Omonię wlokłam się już jak żółw , noga cholernie dokuczała - artystka poszła przodem a ja dowlokłam się dopiero za pół godziny za nią. Wieczorem noga była jak balon opuchnięta a planowałam na sobotę pójście w stronę Akropolu chyba dojdzie do następnego dnia odpoczynku - aby tylko nie było gorzej.

 
PICT0064.JPG

 

 PICT0067.JPG

 

page.jpg

 

 

PICT0025.JPG

 

Ateny nocą są świetnie oświetlone widok nieraz  zapiera dech w piersiach - tylko spacery nocą samemu są niebezpieczne .....ruch trochę mniejszy niż za dnia ludzi też mniej na ulicach ale za to przy ulicznych kafejkach na wolnym powietrzu po prostu oblężenie - masę ludzi pijących
 kawę , piwo , jedzących kolacje i pijących drinki.........................i tak do świtu prawie.

 PICT0055.JPG

 

 PICT0061.JPG

 

PICT0059.JPG

 

Mam problem znowu od dwóch dni załadować foty ciągle to samo - notka niestety nie skończona a szkoda euro  na męczenie się tutaj  ,dzisiaj już druga kafejka i nic z tego  . Nie wiem kiedy znowu tu wpadnę na blogowisko, bo nie będzie mnie w Atenach ...jadę poza miasto do PORTO RAFI na około 10 dni - jak będzie możliwość skorzystania z internetu to dam znać o sobie - tak że moja kochaniutka Fusillo niestety nie pogadamy na skype. Dzisiaj mamy tutaj prawie 46 stopni nie ma czym dychać , gorąc przeokropny , dziwie się tylko że tak dobrze to znoszę ... w domu wentylatory chodzą na okrągło i wiatrak na suficie . Przesyłam moc
gorących pozdrowień ....... z gorących Aten. Z wielkim trudem dzisiaj po powrocie skończyłam tą notkę .... slajdy same powiedzą co widziałam i
 gdzie byłam ......na targu mięsnym po zakupy.............Będzie i początek następnego wpisu ze spaceru pod Akropol.......


PICT9867.JPG
 

 PICT9864.JPG

 

 PICT9866.JPG

 

 
 
 
 
 


Podziel się

komentarze (8) | dodaj komentarz

ATENY.......na targowisku oraz w parku na Syntagmie i na mieście.

poniedziałek, 18 czerwca 2007 17:20

 PICT9881.JPG

 

PICT9877.JPG

 

PICT9893.JPG

 

PICT9902.JPG

 

Cały poprzedni tydzień byłam poza Atenami nad morzem w Nea Makrii u znajomych - spiekłam się niemiłosiernie ale o tym dopiero napisze jak przyjdzie na to czas ........ ten dowcipny wpis w komentarzach usunęłam  ,mija przeszło miesiąc pobytu tutaj a dopiero pierwszy tydzień wpis blogowego zrobiłam ale powoli będę się posuwać dalej do przodu .....tylko ta klawiatura trochę mi przeszkadza . Beata artystka dziękuje za nagrania - doszły na miejsce teraz nic nie robi tylko słucha muzy....masz od nas pozdrowienia . Po tym wypadzie na szczyt Likavitos nie szło rano wstać
z łóżka byłam tylko na pobliskim bazarze owoców - zresztą jest tam dużo innych rzeczy, był to dzień odpoczynku . Wybór w rybach jest niesamowity za każdym razem kupuje się coś innego trzeba posmakować
to czego u nas niestety nie ma - może jak się dowiem jak ośmiornicę przyrządzić to też może się na ten zakup zdecyduje i posmakuję.....

 

 

PICT9841.JPG

 

PICT9842.JPG

 

PICT9849.JPG

 

 page.jpg

 

PICT9847.JPG

 

 

Tu właśnie co tydzień zaopatrujemy się w owoce i warzywa bo targ jest tylko raz w tygodniu - każdą środę i można wszystko kupić i jest  dużo taniej . Chodzimy tam bo mamy bardzo blisko tylko dwie przecznice dalej od domu. Wtedy ulica jest zamknięta do ruchu ulicznego ....... ja tam
wpadam przewaga przed samym końcem i wracam obładowana jak osioł... bo kupuje się pomarańcze , grejfruty , i wiele innych owoców ażeby starczyło do następnej środy - bo na inne targowiska jest bardzo daleko.
 

PICT9884.JPG

 

 PICT9910.JPG

 

PICT9942.JPG

 

PICT9940.JPG

 

Zakupiłam sobie numer grecki i załadowałam telefon komórkowy w sklepie , pan był bardzo  uprzejmy i rozumiał po polsku ale nie wszystko - dużo polaków do niego chodzi  , polecił mi go znajomy - teraz mam stały kontakt z artystką - zawsze gdy wraca z pracy daje sygnał lub dzwoni a ja po nią wychodzę do metra .....to tylko 5 minut drogi od miejsca
gdzie mieszkamy.

 

PICT9948.JPG

 

PICT9960.JPG

 

PICT9961.JPG

 

PICT9962.JPG

 

PICT9963.JPG

 

PICT9959.JPG

 

W tym samym dniu jeszcze byłam przed biblioteka - teatrem i akademia , chodziłam po mieście aż dotarłam w końcu do parku.W bibliotece byłam nawet w środku , panuje cisza spokój masę regałów i ludzi przeglądających to co każdego interesuje - zdjęć robić niestety nie wolno.Przy muzeum
toją rusztowania - remont na całego .Siedząc patrzyłam na przechodniów i modę można oczopląsu dostać ,masę motorów przejeżdżających , tramwaje, każdy się spieszy w swoja stronę....dochodząc do Syntagmy
 przyglądałam się końcówce zmiany warty .Plac pełen gołębi .....zresztą jest ich tutaj na każdym kroku pełno, przez pewien czas obserwowałam to ptactwo.Zajrzałam do kościoła akurat miałam szczęście bo
odprawiana była msza w naszym ojczystym języku.... przynajmniej coś zaliczyłam ...była tam wycieczka z Polski ......niestety ludziom tym Ateny się strasznie nie podobały- mówili ze brud na każdym kroku i to jest całkowita racja.Kościół ten jest kościołem greckim ma piękne witraże ale je pokaże innym razem bo zdjęcia trzeba przestawić a tutaj jest to z płyty niemożliwe jak również rozjaśnianie fotek.
 

 
PICT9968.JPG

 

PICT9970.JPG

 

 

PICT9972.JPG

 

 

 

Następny przystanek to park koło Syntagmy - masę palm , zwierząt - można tu zobaczyć kury, koguty, kozice, pawie , osły i wiele innych zwierząt i ptactwo w klatkach. Oczko wodne z mostkiem , gdzie w kolo latają gołębie lecz wody w nim bardzo mało.Przesiedziałam tam w ustronnym miejscu prawie dwie godziny obserwując gołębie i słuchając śpiewu ptaków. Zatrzymałam się przy stawie z żółwiami - piękne okazy
potem ta sama trasa do domu . Do parku jeszcze wrócę innym razem
.....pozdrawiam stacje odwiedzające.

 


 PICT9976.JPG

 

PICT9986.JPG

 

PICT9988.JPG

 

PICT0014.JPG

 

PICT0022.JPG

 

PICT0019.JPG

 

PICT0020.JPG

 

PICT0010.JPG

 

 

 

 

 



Podziel się

komentarze (15) | dodaj komentarz

Ateny - spacer w słoneczny dzień na LIKAVITOS.

niedziela, 10 czerwca 2007 15:35

 PICT9653.JPG

 

 PICT9655.JPG

 

PICT9659.JPG

 

Wtorek ...... 15.05.2007

W niedziele Grecy obchodzili dzień matki a dzisiaj strajkują nie jadą metra , autobusy trwało to kilka godzin.  Ja wybrałam się na najwyższy szczyt Aten czyli wzgórze Likavitos - to trzeba mieć  nierówno poukładane w głowie a żeby iść tam pieszo , to kawał drogi ale widok przepiękny. Podziwiałam widok z tarasu na wzgórzu , który się przed mną rozciągał dosyć długo - betonowe domy czy kamienice jak kto woli stojące jeden obok drugiego a idąc drogą mijał mnie sznur samochodów nie mówiąc  już ile taksówek mnie ominęło- mowie wam ten widok z góry to coś niesamowitego.

 

PICT9688.JPG

 

page.jpg

 

 

PICT9700.JPG

 

page.jpg

 

PICT9704.JPG

 

 

Tu na wzgórzu słychać nawet jak z rożnych stron dobiegają głosy przez tuby strajkujących i nawoływania a ja siedzę na ławce mając towarzystwo gołębi oczywiście... które chodzą i szukają pożywienia - idę dalej na
sam szczyt . Całe  Ateny jak na dłoni - widać  ............Akropol i wiele innych rzeczy..... zastanawiam się ile tutaj na samej górze jest stopni bo piecze słonko bardzo mocno . Spotkałam tam nawet polaków , którzy zrobili mi
fotkę na szczycie. W koło słychać obce języki siedząc w cieniu na stopniu kaplicy podziwiałam ten widok roztaczający się na wszystkie strony. Stara babcia bez przerwy chodzi z mopem i ściera tarasowe płyty po których się chodzi - powtarza tą samą robotę non stop. Za Akropolem widać z dala rozciągające się morze , statki z dala i zarys gór widać i wyspy - zieleni w tej agromeracji  budynków jest bardzo mało. Na szczycie kaplica oraz wieża z dzwonem - lunety przez które po wrzuceniu 50 euro centa można podziwiać panoramę miasta. W kaplicy przyglądałam się ludziom
 i zwyczajom tam panującym w kościele ... każdy z nich wchodząc do kaplicy całuje obraz nawet i kilka razy. Na szczycie jest również kolejka górska , która można zjechać na dół - niestety przystanek jest po drugiej
stronie a ja muszę zejść ze wzgórza tą samą drogą co przyszłam.... muszę tu wrócić kiedyś wieczorem i zobaczyć nocną panoramę Aten.  Wróciłam potwornie przemęczona tą eskapadą i w dodatku miałam przymusowe siedzenie na klatce bo kluczy niestety nie miałam ze sobą a artystka jeszcze nie wróciła z pracy a moja komórka też była pusta - nie załadowana tak też bywa....zero kontaktu. Godzinę stałam pod domem niż raczyła się zjawić ..potem szybki obiad i znowu wypad pod HONDOS
CENTER - to jeden z większych sklepów z kosmetykami i ciuchami w samych Atenach.

 

 PICT9758.JPG

 

PICT9764.JPG

 

page.jpg

 

PICT9760.JPG

 

PICT9772.JPG

 

PICT9780.JPG

 

 

 Dzwoniła Asia i mamy się spotkać pod tym sklepem na Omonii............to koleżanka artystki razem mieszkały na Andros .Asia przyjechała z Jorgiem na zakupy do Aten i musieliśmy się spotkać taka okazja - było to spotkanie po dwóch latach , bo tyle żeśmy się nie widzieli . Kawa na 10 pietrze potem trochę pogaduchy , wspomnień z tamtych czasów i powrót w stronę domu...potem jeszcze film na DVD pod tytułem ....Plac Zamkowy i po północy poszło się dopiero spać............ .Białe domki mój drogi kolego to są niestety przewagą na wyspach może na którąś trafie ...zobaczymy....pozdrawiam wszystkich w szczególności siwego i wnuków a za błędy sory ..... trzymajcie się i zaglądajcie tutaj a gdzie te komentarze ....? .... ciąg dalszy następnym razem bo mnie tutaj dzisiaj szlak trafi w tej kafejce....na razie.Poprawiłam wpis dzisiaj ze stacji gościnnej znajomego ...pozdrawiam wszystkich jutro już jestem w ATENACH.

 

 PICT9805.JPG

 

page.jpg

 

 PICT9759.JPG

 

PICT9771.JPG

 

PICT9820.JPG

 

page.jpg

 

PICT9824.JPG

 

 

GARNEK.PL  YOUTUBE  FACEBOOK.M  SAMO ŻYCIE  SLAJDZIK      FB.SKARBY

 


Podziel się

komentarze (15) | dodaj komentarz

PERISTERII i okolica - dzielnica Aten ( - 2 - ) ciąg dalszy.

środa, 06 czerwca 2007 19:21

 

PICT9494.JPG

 

PICT9500.JPG

 

PICT9505.JPG

 

PICT9523.JPG

 

 

Rozpadało się na dobre w Atenach w  dalszym ciągu pada wiec pozostanę tu do puki deszcz nie przestanie padać  i w końcu dokończę wstawiać foty  .W tym dniu w parku miałam ciekawa rozmowę z greczynka ...siedziała na ławce z bliźniakami i sama się do mnie odezwała nie wiedząc że nie znam grecki .... ja na migi ona po grecku ale jakoś każda z nas wiedziała o co biega - była to zabawna rozmowa  na pamiątkę utrwaliłam jej podobiznę wraz z dziećmi.  Temperatura jak widać na jednej z fotek z rana  - było w tym dniu 31 stopni dla mnie to już upał.....

PICT9616.JPG

 

PICT9614.JPG

 

PICT9625.JPG

 

page.jpg

 

PICT9580.JPG

 

PICT9622.JPG

 

PICT9483.JPG

 

PICT9496.JPG

 

 

PICT9624.JPG

 

 

page.jpg

 

PICT9640.JPG

 

PICT9524.JPG

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



Podziel się

komentarze (6) | dodaj komentarz

PERISTERII - dzielnica Aten. ( - 1 - )

środa, 06 czerwca 2007 16:43

PICT9480.JPG

 

PICT9485.JPG

 

maj 2007:
Artystka obudziła mnie wcześnie rano i już przed godziną ósmą byliśmy w metrze jadąc na drugi koniec Aten , potem jeszcze kilka przystanków autobusem i sama nie wiem gdzie byliśmy ...ona poszła do pracy a ja spacerowałam po ulicach tylko w jednym kierunku ażeby pamiętać drogę powrotną. Ateny to nie dla mnie ruch, ruch, ruch od rana do wieczora - auta - motory - syreny- gdzie człowiek nie popatrzy przez ulicę widać góry z dala a idąc w tym kierunku końca nie ma ulicy a wzniesień i gór wcale nie widać...........Dzisiaj było 34 stopnie ciepła tutaj na termometrze spacerując naoglądałam się kwiatów po drodze masę ...a jakie zapachy ....niektóre widziałam po raz pierwszy inne są znane z kraju szkoda że połowę z nich było w sklepie gdzie nie chciałam wyciągać aparatu ... bo nie wiedziałam
 jak zapytać .... Drzewa pomarańczy , cytryn ...palmy to widok normalny tutaj na każdym kroku, niektórzy się dziwią że zdjęcia robię..............dla nich to przecież rzecz normalna . Byłam w greckim kościele ... jakiego wyznania nie wiem ...wnętrze całkiem inne od naszych jak i wygląd zewnętrzny tak samo się różni . Tutaj to wszędzie słychać motory, trzaskania , huki ., wiecznie ludzie coś robią , remontują , malują , no i bałagan też wielki wokoło. Było kilka odpoczynków po drodze na ławeczce pośród palm i zieleni potem ruszyłam w powrotnym kierunku na miejsce gdzie umówiłam
 się z artystką....upał straszny a ja byłam bez nakrycia głowy.Po przyjedzie była trzy godzinna drzemka , nogi bolały od chodzenia w tym upale - potem popołudniowa kawa i wymarsz na miasto

 

PICT9482.JPG

 

PICT9487.JPG

 

PICT9509.JPG

 

Wieczorem w tej dzielnicy gdzie mieszkamy jest trochę niebezpiecznie samemu chodzić lepiej się nigdzie nie ruszać po ulicach ...pełno Mulatów , murzynów , Albanów itp.....a po za tym pełno ludzi siedzących po ulicach , w barach i knajpach . Ze znajomym u którego mieszkamy nie było
sposobności się jeszcze widzieć .... pojechał sobie na wycieczkę na CYPR i wraca dopiero 30.05....takiemu to dobrze ...za podobała się wycieczka i został dwa tygodnie dłużej. Ulice tutaj wieczorem wyglądają super ...masę świateł pięknie to wygląda ...tylko te śmietniska po ulicach dosłownie mnie codziennie denerwują ..... śmieci porozrzucane gdzie człowiek nie spojrzy . Byliśmy z rewizytą u artystki koleżanek wieczorem - mieszkają przy głównej ulicy gdzie ruch jest całą noc i widok mają ładny nie to co my ale za to mamy trochę spokoju od tego zgiełku i hałasu bo nasze okna wychodzą nie na ulice tylko środkową klatkę , gdzie niestety tylko rośnie parę drzew i widać tylko sąsiednie balkony . Po całodziennym chodzeniu nogi obdarte , ręce opuchnięte i to chyba od tego potwornego upału. Jak mi się uda to będzie kilka fotek na blogu .... muszę te foty zmniejszyć w jakiś sposób bo zajmuje ładowanie dużo czasu ... kończę pozdrawiam was gorąco , dzięki że tu zaglądacie będzie coraz ciekawiej .......................

 

PICT9512.JPG

 

PICT9515.JPG

 

 

PICT9636.JPG

 

 PICT9558.JPG

 

 PICT9630.JPG

 

Znowu wpadłam do kafejki ale tylko na godzinkę aby dokończyć notkę , może juto resztę da się wstawić od dwóch dni pogoda się popsuła w nocy pada -nad Atenami można zobaczyć chmury ,jest duszno nieraz
nie ma czym dychać.........powtarzam się ciągle a zdjęcia muszą być niestety takiej wielkości ...dzisiaj byłam nawet u polskiego tutaj fotografa popytać się o zmniejszenie fotek , ale zbyt dużo by mnie ta
przeróbka za każdym razem kosztowała wiec zrezygnowałam.

 PICT9573.JPG

 

PICT9596.JPG

 

PICT9608.JPG

 

 

PICT9600.JPG

 

 

Dzisiaj mam troszkę więcej czasu...... siedzę a na dworze leje jak z cebra chyba oberwanie chmury w Atenach tyle dobrze że jestem w kafejce internetowej bo przeczekam ten potworny deszcz. Może będę się
lepiej czuła , bo od dwóch dni moja astma dala się we znaki pierwszy raz od przyjazdu. Wczoraj wieczorem byłam z artystka po pracy na piwku w lokalu a dzisiaj po owoce na targu bo robimy sobie tutaj soki z naturalnych
owoców... pomarańcze , grejfruty, cytryny... po prostu samo zdrowie.W kraju miałam pod ręka zawsze programy , którymi mogłam rozjaśnić obraz lub przyciemnić a tutaj niestety nic .... niektóre foty samej mi się nie podobają ale wstawiam je po kolei jak lecą wtedy wiem że się niestety nie pomylę a czasu na sprawdzanie tutaj niestety nie mam , bo musiałabym siedzieć w kafejce pól dnia to nie to co w domu że człowiek w doskokach dochodził do kompa ,kiedy miał na to ochotę.Przestało padać ..... to dobrze bo ja też za chwile kończę odwiedziny na blogu. Wasze komentarze czytam tylko nie mam czasu na odwiedziny - wybaczcie - a następna notka jeszcze Peristerii a potem będzie o wyprawie na najwyższą górę w Atenach ...czyli LIKAWITOS - zapraszam już dzisiaj i wszystkim odwiedzającym
 dziękuję za odwiedziny na blogu. Beata artystka dziękuje za nagrania dostarcz je Ani bo mój znajomy będzie w kraju wiec zabierze paczkę z tymi malowidłami artystki co na lotnisku odebrali wiec będzie okazja ....a moim wnukom przekaż pozdrowienia niech Kamilo koma da babci po swojemu może uda mi się z nimi tutaj pogadać przez skype  jeszcze nie umie tego badziewia tutaj rozszyfrować ale do 12 może się uda ....?

 

PICT9629.JPG

 

 PICT9606.JPG

 

PICT9611.JPG

 

PICT9526.JPG

 

PICT9530.JPG

 

 

GARNEK.PL  YOUTUBE  FACEBOOK.M  SAMO ŻYCIE  SLAJDZIK      FB.SKARBY

 



Podziel się

komentarze (1) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


środa, 22 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  3 597 193  

Czas ucieka dzień po dniu

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

Zobacz co tu jest

O moim bloogu

Wszystko w jednym miejscu - nie oczom dla krytyki lecz sercu dla wspomnień.

O mnie

Starsza .......
Maria Wacławek
mariaokmar@wp.pl
Skype: MariaOkmar
gg: 6673264
    Orzesze
Mój foto blog o mojej miejscowości oraz okolicy i nie tylko o niej. Uwielbiam poznawać nowe miejsca na Ziemi, nowych ludzi, zwierzęta,rośliny i kocham kwiaty - potrafię cieszyć się każda chwilą swojego życia. To blog o moich wycieczkach , wyjazdach , spotkaniach o codziennym niezbyt ciekawym życiu a zdjęcia po prostu z życia wzięte i są mojego autorstwa . Bliższy jest Świat memu światu przy pomocy migawki aparatu. Pół wieku minęło i jeszcze troszkę, kocham moich wnuków - no i małą wnusie. Artystka Ciebie kocham też chociaż jesteś tak daleko od domu.

***************************************** ************************** Blog DKF Orzesze ************************************** ************************************** PustaMiska - akcja charytatywna ***************************************** free counters
Free counters
Facebook
Darmowe liczniki

Ulubione strony

Albumy blogowe .

BLOGI ROKU

Blogi które odwiedzam

Fotografia

Muzyka

Przepisy - kuchnia

Turystyka

Ulubione strony

Zaglądam czasami

Zamki...

***************************************** Radio ***************************************** TYLKO NAJLEPSZE BLOGI *****************************************
***************************************** ***************************************** Pierwsze uczucia, to kwiaty wiosenne,co się własną upajają wonią: Przed żywszym blaskiem jeszcze w cień się chronią i wierzą jeszcze w swe trwanie niezmienne.Po nich,ach!inne stubarwne, płomienie,znów zakwitają i za słońcem gonią:Wiedzą, że zwiędną, więc czasu nie trwonią i gaszą tylko pragnienia codzienne. ***************************************** Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us ***************************************** Wołaj aż ktoś usłyszy ...Wołaj na przekór ciszy...Wołaj w świat skuty mrokiem, aż się otworzą źrenice okien...Wołaj, zaufaj sobie ...Wołaj, aż ktoś odpowie...Wołaj do śpiących ludzi, aż między nimi człowieka zbudzisz... ***************************************** Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us ***************************************** Ile razem dróg przebytych ile ścieżek przedeptanych ile deszczów, ile śniegów wiszących nad latarniami.Ile listków, ile rozstań ciężkich godzin w miastach wielu i znów upór, żeby powstać i znów iść i dojść do celu.Ile w trudzie nieustannym wspólnych zmartwień , wspólnych dążeń ile chlebów rozkrajanych pocałunków ? schodków ? książek ? oczy twe jak piękne świece a w sercu źródło promienia więc ja chciałbym twoje serce ocalić od zapomnienia .U twych ramion płaszcz powisa krzykliwy, z leśnego ptactwa długi przez cały korytarz przez podwórze , aż gdzie gwiazda Wenus a tyś lot i górność chmur blask wody i kamienia chciałbym oczu twoich chmurność ocalić od zapomnienia . ***************************************** Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us ***************************************** Miej nadzieję ona pomaga W niej jest siła i odwaga W niej jest szczęście czar radości Jeśli chcesz u Ciebie zagości Z nią łatwiej żyć Myśl pełną wspomnień szybciej zmyć Bo ona wypełnia drogę marzeń Ludzkich pragnień i wszystkich zdarzeń I jak chcesz zostanie już z Tobą Będzie Twych myśli drugą połową ***************************************** Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us ***************************************** Przepis na miłość jest bardzo prosty: dwie łyżki dobroci, szczypta zrozumienia, trzy garście słodyczy. Można dodać jeszcze: kilka promieni słońca, parę łez szczęścia, spokój domowy i śmiech dzieci.. Zmieszać to wszystko, w jedną wielką bryłę, która pomoże nam przetrwać wszystkie życiowe burze... ***************************************** ***************************************** Gdy słońce ześle na ziemię swój blask znów myśli me płyną od nieba do gwiazd gdy barwne kwiaty się chylą do rąk podnoszę do góry wzrok Tam w niebie wysokim jest dobro i zło podziwiam obłoki nim padnie z nich grom i szukam daremnie słów, które wziął wiatr i czego mi jeszcze brak Troszeczkę ziemi, troszeczkę słońca gdy dzień nie dzieli a noc nas łączy troszeczkę ziemi, troszeczkę serca tego pragniemy by piękniej żyć Troszeczkę ziemi, troszeczkę nieba bo chmur i cieni nam już nie trzeba Troszeczkę ziemi, troszeczkę słońca trochę nadziei i więcej nic. ***************************************** ***************************************** Czas ucieka niczym przelewająca się przez ręce woda. Tyle chcemy zrobić, a czasu tak mało. Dlatego kochamy, nienawidzimy, Kłócimy się, godzimy Bo wiemy, że ten dzisiejszy dzień Może być tym ostatnim. Ciągle powtarzamy sobie słowa: "Carpe diem" - żyj chwilą, chwytaj dzień. Więc staramy się go łapać, Ale nie zawsze nam to wychodzi. Po kilku nieudanych próbach Rezygnujemy z dalszych. Boimy się kolejnego zawodu, Nie chcemy cierpieć, płakać. Jednak, mimo wszystko, ryzykujemy jeszcze raz... I udaje się! Złapaliśmy kolejny dzień. Dzięki temu jesteśmy szczęśliwi i wiemy, że nasze życie dzięki temu jest Jaśniejsze, piękniejsze, po prostu nasze! ***************************************** Free Image Hosting at www.ImageShack.us ***************************************** Żaden dzień się nie powtórzy, nie ma dwóch podobnych nocy, dwóch tych samych pocałunków, dwóch jednakich spojrzeń w oczy... ***************************************** Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us ***************************************** Wiersze.bej.pl *****************************************

www.garnek.pl/starsza

***************************************** ***************************************** Wycinanka ze snów Ze złotej bibułki mój świat , codziennie jak dziecko wycinam Obłoki rozwiane na wiatr, dym z komina i płotek i sad Ten świat spod dziecinnych nożyczek owiany przez zapach i blask Pełen róż ,których już nie policzę , szczęśliwy świat i czas Co dzień ,co noc gdy smutek oczy ćmi Ze strzępków barwnych wycinam własne sny Ze złotej bibułki mój świat, nieważny, niezbędny jak kwiat Świat bez trosk dobry los, małe szczęście ta wycinanka snów Co dzień ,co noc... ....ta wycinanka snów. /S.Przybylska/ ***************************************** Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Dodaj do Kciuk.pl ***************************************** www.michalkiewicz.pl - strona autorska Stanisława Michalkiewicza ***************************************** Polecam 990px.pl *****************************************

Szukaj a może znajdziesz

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Statystyki

Odwiedziny: 3597193
Wpisy
  • liczba: 1552
  • komentarze: 8129
Galerie
  • liczba zdjęć: 256
  • komentarze: 113
Punkty konkursowe: 2799
Bloog istnieje od: 4254 dni

Miło mi będzie jak tu znowu wrócisz

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Horoskop

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl

Lubisz , daj plusa